Mała, ucząca się istota

„Człowiek całe życie się uczy”, to fakt. Już jako mała istota za pomocą zmysłów poznaje otaczający go świat. Obserwujemy, jak małym dzieciom uśmiechają się buźki, kiedy doświadczają „czegoś” dla nich przyjemnego. Widzimy grymasy twarzy, kiedy są niezadowolone, kiedy odczuwają jakiś dyskomfort. Widzimy także ich ogromne zaciekawienie czymś, co jest dla nich nowe, do tej pory nieznane. Dorośli powinni umożliwiać dzieciom samym doświadczać świata. Przecież tylko w taki sposób najlepiej się uczyć.

 

Początki nauki

Obok tradycyjnych zabawek dla najmłodszych dzieci (grzechotki, laki, autka, klocki, itp.) dostępne są też „inteligentne” zabawki edukacyjne. Zabawki takie można zafundować już kilkumiesięcznym bobasom, a wraz z upływem czasu, stopniować poziom trudności zabawek. Małe dziecko bardzo szybko się uczy, jest bardzo spostrzegawcze i, wbrew pozorom, nieźle potrafi kombinować:) Zabawki edukacyjne wyostrzają nie tylko zmysły (wzrok, słuch, dotyk), doskonalą umiejętności manualne, ale też pobudzają wyobraźnię.

Na dobry start

Zabawki „do pierwszych nauk” wyglądają kusząco, dlatego maluchy chętnie bawią się nimi, a przy okazji poznają świat kształtów, kolorów, dźwięków czy słów. Edukację można rozpocząć kupując dziecku np. miękkie klocki czy interaktywne zabawki. Tego typu zabawki wykonane są z atestowanych tworzyw, są przyjemne dla oczu i małych rączek.

2 komentarze

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *